Te nowe nazwy run w ogóle do mnie nie przemawiają. Brzmią dziwnie i chyba mogliby wymyślić coś lepszego. Zresztą większość osób na forum BN już wyraziło swoje zdziwienie/niezadowolenie i można tam znaleźć kilka lepszych pomysłów na nazwy. A jeżeli tak to zostanie z tymi nazwami to cóż, nie jest to kwestia najważniejsza i pewnie po jakimś czasie można będzie się przyzwyczaić.
Co do tych ewentualnych poziomów run (mniejsza, większa, wypasiona

) to wiadomo że każdy będzie chciał włożyć wersję najmocniejszą danej runy a te słabsze mogą się przydać tylko na początku (braki na rynku tych najlepszych) albo do wymiany 2 słabsze na 1 mocniejszą (i to pod warunkiem że da rade je jakoś miksować że np. 3 jednego typu dają runę o jeden poziom większą). Więc nie wiem czy takie rozwiązanie ma sens.
Runa Złoto - przecież złoto ma być walutą w grze. Jak dla mnie o jedno "złoto" za dużo.
Fajne natomiast jest to że nie trzeba będzie wkładać runy do umiejętności aby zobacz efekt takiego zabiegu, tylko wystarczy najechać runą na skilla i wszystko nam się ładnie wyświetli - Art to lubić, dla Art to się podobać

Trochę to ułatwi budowanie postaci i skróci czas eksperymentów w opracowywaniu "najlepszych" strategi rozwoju - czy to dobrze ? cholera wie...